Renault Logan
w Armenii
Doświadczenie było złe. Kontakt był zawsze pod telefonem, ale maszyna sprawiała nam kłopoty. Poprosiliśmy o samochód ze zmianą, dali nam automat. Było oczywiste, że samochód nie był nowy, miał kilka wgnieceń, brakowało nawet światła przeciwmgielnego, ale najgorszy był stan techniczny samochodu. Pewnej niedzieli włączył się alarm poziomu płynu hamulcowego i musieliśmy szukać miejsca, gdzie moglibyśmy kupić olej i go uzupełnić. Kilka dni później hamulce zaczęły hałasować, a pracownicy obsługi powiedzieli, że to normalne, ponieważ niedługo wcześniej wymienili klocki. Hałas trwał aż do momentu zwrotu samochodu i dopiero wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że nie jest to normalne. Za każdym razem, gdy napełnialiśmy zbiornik paliwa, samochód nie uruchamiał się od razu i musieliśmy przez chwilę naciskać pedał przyspieszenia (o czym nie wiedzieliśmy, dopóki nie poprosiliśmy o pomoc).
Sierpień 2024